Trochę nowości w świecie virtual ride

Do tej pory wirtualna jazda na rowerze kojarzyła się głownie z aplikacją Zwift, owszem programów do treningów na trenażerach, głownie tych smart jest cała masa, jednak to Zwift stawiając na możliwość rywalizacji z innymi zawodnikami z całego świata i prezentujący całkiem niezłą grafikę na pewno wybijał się. Jakiś czas temu Czytaj dalej…

I od tego nie odejdę

Październikowy wieczór, nikt nie chciał “wyjść” na piwo, a ja zrobiłem sobie dziś przerwę w “treningach” i tak z okazji pojawienia się bonusowego czasu przeznaczyłem go na przemyślenia. Około miesiąc temu skończył się sezon kolarski i mając trochę innej pracy postanowiłem odpocząć od roweru. Biorąc pod uwagę zaistniałą sytuację, “rozłąki” tej miało Czytaj dalej…

Podsumowanie sezonu MTB i powrót na stare śmieci

Sezon 2012 się zakończył, przynajmniej dla mnie jeżeli chodzi o ściganie, teraz wstępuję w okres rozjazdowo-przygotowawczy do nowego sezonu, poprzedzony 2 tyg “(nie)zdrowym opierdalaniem się” ;) Przy okazji postanowiłem też powrócić na stare śmieci i uciec z bloga TC-Team.pl, skoro Krzyś przestał się udzielać, to sam mogę pisać tu, nie Czytaj dalej…

A ja na tej wojnie ponad 2 godziny

Deszcze niespokojne potargały sad, a my na tej wojnie ładnych parę lat. Ta oto piosenka zabrzmiała tuż przed startem do IV edycji SKANDIA Maraton LANG TEAM w Nałęczowie. Ale od początku. Pogoda przed startem w Nałęczowie nie rozpieszczała, od środy praktycznie w całej Polsce przytoczone już deszcze niespokojne. No ale trudno, cocojumbo Czytaj dalej…